• Wpisów:46
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:39
  • Licznik odwiedzin:6 186 / 1565 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
samiyalps
 
wszystko05d
 
Masz super blog podoba mi sie <33 Pozdrawiam ~Anubis♥~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hey , wiecie co ? 18 godzin temu Nathalia Ramos dodała nowe zdjęcia na swojego fb ! Napisała też mniej więcej coś takiego :

" Like wild flowers, you must allow yourself to grow in places people thought you never would. #wildflowerthemovie "

Mniejwięcej w przetłumaczeniu :

" Jak dzikie kwiaty , musisz pozwolić sobie rosnąć w miejscu , ludzie myśleli , że nigdy nie będą #wildflowerthemovie "

I oto zdjęcia . Nathalia z kwiatkiem ! Komu podoba się zdjęcie ? Mi się strasznie , bardzo , okropnie podoba . A wam ?



Ps. I jeszcze zachęcam do komentowania i oczywiście czytania 4 rozdziału moich opek . Wczoraj napisałam :
http://wszystko05d.pinger.pl/m/22684629
  • awatar Anubis♥: Fajnie a ja mieszkam w Niemczech od roku...xD
  • awatar T.D.A und das Leben wird schöner sibuna: Anubis♥ : nie , nie jestem z Niemiec , ale moja babcia jest Austriaczką [ kraj w którym mówią też po Niemiecku ] , a mój tata pracuje w Niemczech . I o gólnie kocham ten język . Wychowałam się w nim [ no i w Polskim ] :)
  • awatar Anubis♥: Jesteś z Niemiec ? Bo ja Tak i mam bloga o T D A
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Chciałam krzyczeć , ale moja porywaczka zakryła mi dłonią usta . Bardzo się bałam . Po jakiś 5 minutach owa pani upewniając się , że nie mam zamiaru więcej krzyczeć wzięłam swoją rękę z moich ust i udała się w ciemny kąt stodoły . Wyciągnęła swój telefon i zaczęła coś na nim pisać . W tej chwili właśnie zauważyłam , że na ręce ma tatuaż z wężem . Coraz bardziej mi się to nie podobało . Miałam ochotę płakać , ale wiedziałam , że i tak nic by mi to nie dało . Spojrzałam w stronę drzwi . Ku mojemu zdziwieniu były otwarte . Uśmiechnęłam się tylko i wstała starając się zrobić przy tym jak najmniej hałasu . Zaczęłam iść powoli w stronę drzwi . Tak ! Znajdowałam się już po za tym okropnym budynkiem . Zaczęłam biec , ale dobre się skończyło . Moja porywaczka zauważyła moje zniknięcie i również zaczęła biec . Teraz rozgrywałyśmy prawdziwy pościg . Kompletnie nie wiedziałam gdzie jestem . Biegłam prze siebie , ale na szczęście po chwili znalazłam się z powrotem w parku teraz akurat pełnym ludzi . Wbiegłam pomiędzy nich wszystkich . Owa porywaczka najprawdopodobniej bojąc się świadków uciekła . I bardzo dobrze ! Nie chcę nawet myśleć co by się stało gdyby mnie dogoniła . Uznałam , że trochę głupio przyjść do domu bez pizzy , a ja w końcu jestem Amber Millington , założycielka sibuny , odważna . Mimo , że bałam się wszystkiego i wszystkich po tym przeżyciu i tak weszłam do pizzerii . Podeszłam do lady by odebrać pizzę . Zaczęłam więc mówić .
- Dzień dobry , zamawiałam tu pizzę .
- A tak . Proszę . Oto pani zamówienie .- podano mi pizzę . Zapłaciłam tylko i w wielkim strachu wróciłam do domu .



Weszłam do kuchni . Wszyscy siedzieli już przy stole . Pewnie tata zdążył wszystkim powiedzieć o pizzy . Położyłam ją na stole .
- Smacznego . - miałam zamiar wyjść z kuchni .
- Córciu , a ty nie będziesz jadła ?
- Jakoś nie mam ochoty tato .
- I pójdziesz spać głodna .
- Czemu nie ?
- Dobrze nie zmuszam , ale jakbyś zmieniła zdanie to przyjdź .
- Ok . - powiedziałam krótko i wyszłam . Udałam się na górę do mojego pokoju . Usiadłam na łóżku i ... zaczęłam płakać . Możecie się śmiać . Siedemnastolatka , a płacze , ale przeżyć taki szok ... każdy by płakał . Płakałam bardzo długo . Otarłam łzy i spojrzałam na zegarek . Była równa 22.00. Pobiegłam do łazienki i wykonałam wieczorne czynności . Umyłam się , zęby itd. Położyłam się do łóżka . Przez całą noc spałam może 2 godziny . Nie mogłam w ogóle usnąć . Rano zeszłam na śniadanie . Jestem dziwną osobą . Wczoraj zostałam porwana i płakałam , a dzisiaj nie widać nawet strachu w moich oczach i zamiast smutnej miny na mojej buzi pojawił się szeroki uśmiech . Zeszłam na dół w mojej różowej piżamie , różowych kapciach . To przez to , że prawie całą noc nie spałam i byłam tak zmęczona , że zapomniałam nawet się ubrać . Weszłam do kuchni i usiadłam przy stole .
- Ooo , moja kochana Amber !
- Cześć Olgo .
- Wyspałaś się ?
- Nie bardzo .
- Och , moja biedulka , nie wyspana . - Olga położyła przede mną sok pomarańczowy i naleśniki . Byłam taka śpiąca , że nie próbując się wymigać od jej okropnych potraw , zjadłam wszystko .
- A tata i Bella już wstali ? - kończyła pić sok .
- Tak , już nawet zjedli .
- To która jest godzina ? - spojrzałam na zegarek . - 10.30. ?! Dzisiaj do Anubisa ! Jeszcze się spóźnię ! - od razu ożyłam . Pobiegłam jak tornado do mojego pokoju . Przebrałam się szybko , uczesałam i umyłam zęby .Spakowałam podręczną torebkę . Wsadziłam do niej miedzy innymi : kosmetyczkę , telefon , mp 3 i inne potrzebne mi rzeczy . Zbiegłam na dół . Na dole był już tata . Zobaczywszy mnie uśmiechnął się szeroko .
- Amber ! Gdzieś ty była ? Chodź bo się jeszcze spóźnisz .
Wyszłam z tatą przed nasz dom . Stała tam już limuzyna , a szofer właśnie wkładał moją ostatnią walizkę do bagażnika . Miałam ich 8 , wiem trochę mało , ale postanowiłam nie brać tyle rzeczy co w zeszłym roku i zamiast 15 spakowałam tylko 8 walizek . Wsiadłam do samochodu i po chwili ruszyliśmy . Jechaliśmy i jechaliśmy . Po chwili spojrzałam w tylną szybę i w moich oczach znów pojawił się strach . To samo auto jechało za nami całą drogę ...



Hey , wiem , że długo nie pisałam , ale wiecie ... szkoła . Z początku zastanawiałam się nad zawieszeniem bloga , ale nie dałabym rady . Podoba wam się nowy rozdział ? I oto pytanko do was :
Kto śledził Amber i czy w ogóle ktoś ją śledził ? - wasza Victoria .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hey , nasza kochana Patrcia wymyśliła coś bardzo fajnego . Widzicie ten post ? Który teraz napisałam ? To pod nim będziemy pisać do siebie w postaci komentarzy . Chodzi o to , że pod tym wpisem ktoś z nas może się zapytać w komku : " hey , co tam u ciebie ... " i później ktoś może odpisać " Spoko " no i tak dalej . Wiem trochę głupi dałam przykład , ale liczę , że każdy zrozumiał o co chodzi . No i najważniejsze . Pod tym wpisem mogą rozmawiać tylko członkowie naszej Sibuny !



POD TYM WPISEM MOGĄ PISAĆ DO SIEBIE KOMKI TYLKO CZŁONKOWIE SOBUNY ! NIE JESTEŚ W SIBUNIE , NIC NIE WIESZ W OGÓLE O BLOGOWEJ SIBUNIE - NIE PISZESZ KOMENTARZY POD TYM WPISEM - SIBUNA !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (50) ›
 

 
- Halo ? - odezwał się kobiecy głos w słuchawce .
- Yyy , przepraszam , ale chyba pomyliłam numery . - odpowiedziałam bo chwili zdziwienia .
- Aaa , ty przypadkiem nie jesteś Amber ?
- Tak , a kto mówi ? - nic nie rozumiałam .
- Mówi mam Fabiana . Fabian wyszedł i przez przypadek zostawił telefon . - powiedziała , a mi tak się zachciało śmiać , że ledwo się powstrzymałam od głośnego śmiechu .
- Ooo , zaraz chyba już wrócił . - nawet w słuchawce było słychać otwierające się drzwi i czyjeś kroki , a po chwili głos Fabiana .
- Mamo ? Co ty robisz z moim telefonem ?
- Ktoś dzwonił i odebrałam . - powiedziała pani Rutter , a ja myślałam , że zaraz nie wytrzymam i się zaśmieje . Po chwili Fabian przejął telefon , a jego mama wyszła z pokoju zamykając drzwi .
- Halo , kto mówi ? - zapytał Fabian .
- Cześć , to ja Amber .
- Amber ?! Nie mogę uwierzyć ! Tak długo się nie widzieliśmy !
- Tak , ja też za wami wszystkimi tęskniłam . Za sibuną .
- Jesteś teraz bardzo sławna w Sibunie .
- A kiedyś nie byłam ? - rzekła z lekkim urażenie , ale bardzo się cieszyłam , że jednak o mnie nie zapomnieli .
- No pewnie , że byłaś , ale wiesz , teraz uratowałaś nam wszystkim życie . Gdybyś nie wyjechała mogło by nam wszystkim się coś stać . Nie chciałaś jechać do szkoły mody , a mimo tego pojechałaś .
- Tak , no może jestem bohaterką . - powiedziałam z wielkim uśmiechem na twarzy .
- Nie mogę uwierzyć , że już nigdy nie zobaczymy się osobiście .
- No tak nie do końca .
- Jak to ? - Fabian zapytał z entuzjazmem .
- Wiesz , jutro ... wracam do Anubisa !
- Co ?! Poważnie ?! Amber nawet nie wiesz jak się cieszę !
- Ja też ! Ale to nie wszystko ! Mam jeszcze kolejną zagadkę !
- Może powiem lepiej ci jutro , no i całej sibunie !
- Ej no weź . Powiedz teraz .
- Jutro , na zebraniu na strychu .
- Dobra , dobra . Niech ci będzie . To do jutra Ambs .
- Do jutra Fejbs . - i rozłączyliśmy się . Byłam bardzo szczęśliwa , że nadal jestem w Sibunie . Chodziarz w sumie jak mogłabym nie być , w końcu ją założyłam .



Spojrzałam na zegarek . Była dokładnie 19.00. . Pora na kolację . Zeszłam na dół do kuchni . W kuchni nikogo nie było . No tak , tata dał Oldze wolne . Poszłam więc do gabinetu taty .
- Tato , co mam zjeść na kolacje ? Olga przecież ma wolne .
- Tak , no tak . Zamów dla wszystkich pizzę . Ok ?
- Dobra , dobra . - wyszłam uśmiechnięta ponieważ uwielbiam pizzę .
Wzięłam telefon do ręku i wykręciłam numer do pizzerii .
- Halo ? - odezwał się ktoś w słuchawce .
- Dzień dobry , chciałabym zamówić pizze maks z szynką , sosem , serem , kukurydzą , salami i papryką . Pod adres ...
- Dobrze , tylko , że nie mamy czym dowieść pizzy . Mogła by pani sama po nią przyjechać ?
- Yyyy , tak przyjdę .
- Dobrze , dziękujemy - pan w słuchawce się rozłączył , a ja poszłam do gabinetu tatusia .
- Tato , w pizzerii mają jakąś awarię czy coś i muszę iść sama po pizzę . Mogę prawda ?
- Dobrze , ale może poproszę naszego szofera żeby cię zawiózł . Jest już całkiem późno i ciemno .
- Tato ! Przecież jestem już duża . Mogę iść na nogach .
- No dobrze , ale bądź ostrożna .
- Ok , dzięki . - powiedziałam i wyszłam do pizzerii . Postanowiłam , że pójdę przez park . Bardzo lubię to miejsce . Szłam tak zamyślona . Myślałam o całej tej sytuacji która miała miejsce . O tym napisie na lustrze . W parku było całkiem pusto . Tak mogło się wydawać , gdy nagle wpadłam na kogoś . Upadłam na ziemię . Błam nie przytomna . 2 innych ludzi wepchnęło mnie do środka swojego czarnego auta i ruszyliśmy . Wtedy urwał mi się film . Obudziłam się w jakimś ciemnym budynku . Rozejrzałam się dokładnie ., była to chyba jakaś stara stodoła . Bardzo się bałam . Po chwili do stodoły weszła ta postać . Miała kaptur na głowie , ale mogłam się domyślić po zadbanych dłoniach , że to kobieta . Chciałam krzyczeć , ale moja porywaczka zakryła mi dłonią usta .



I jak ? Podobało się ? Pisać dalej ? A teraz pytanie do was :
Kto porwał Amber ? - Vicki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Hey , zastałam nominowana przez blogi http://masakra1506.pinger.pl/ i http://marikari25.pinger.pl/ . Bardzo dziękuje , na serio bardzo dziękuję , z całego serca . Oto odpowiedzi :

1. Jak masz na imię ?
- Magdalena , ale mówią Mara .

2. W jakiej znajdujesz się kategorii wiekowej :
1-10 , 11-15 , 16 i wyżej ?
-W kategorii 11-15 .

3. Ulubiona piosenka i piosenkarka , piosenkarz ?
- Helene Fischer .

4. Ulubiony kolor .
- Niebieski ! A co do różowego to go nienawidzę ! Wiem , trochę to głupio wygląda . Tu piszę , że nienawidzę różowego , a tu mam różowy wygląd blog , ale dlatego jest różowy bo lubię Amber i chciałam tak trochę na jej styl .

5. Twoje plany na przyszłość ?
- Chciałabym zostać archeologiem .

6. Ulubione zajęcia , hobby ?
- Ooo , jest tego bardzo dużo . Strzelanie z łuku , czytanie książek , chodzenie po drzewach , robienie zdjęć . Mam wiele hobby i dużo rzeczy do roboty bo mieszkam na wsi , a tu nie da się nudzić .

7. Na ile oceniasz mój amatorski blog ?
- Amatorski ?! Jest boski !

Ja nominuję blog http://me.passion.pinger.pl/ . Ten blog jest mojej blogowej BFF Marceli . Jest boski . Nominuję do tych samych pytań na które ja odpowiadałam .


~Victoria~
 

 
HEY , TEN POST ODNOSI SIĘ DO WSZYSTKICH KTÓRZY NALEŻĄ DO BLOGOWEJ SIBUNY . JAK WIECIE PRZENIOSŁAM MOJEGO BLOGA O T.D.A NA TEGO . JAKOŚ SAMO TAK WYSZŁO . NA TYM BLOGU TEŻ JEST SIBUNA . JA TYLKO PRZENIOSŁAM BLOGA , ALE NIE ZMIENIAŁAM WSZYSTKIEGO . NIEDŁUGO NASTĘPNA ZAGADKA . NAPISZĘ NA PRIV JAK BĘDZIE



ZAŁOŻYCIELKA SIBUNY , MARA .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Stałam tak bez ruchu w totalnej ciszy jeszcze kilka sekund . Musiałam mieć jeszcze chwilę czasu by pojąć o co w tym wszystkim chodzi . Na lustrze znajdował się napis napisany czerwoną jak krew szminką . Dokładnie było napisane "POMOCY ! Ukryją w Anubisie ." . Bardzo się przeraziłam , ale strach to nie rozwiązanie . Z tego wynika , że komuś grozi nie bezpieczeństwo . I , że jedzie do domu do którego jadę jutro też ja . To musi być znak . Sibuna znowu w akcji ! Musiałam się jeszcze chwilę otrząsnąć , ale teraz już zaczęłam myśleć . Postanowiłam zetrzeć ten ślad . Nikt nie może się dowiedzieć . Wzięłam więc papierowe ręczniki które znajdowały się w toalecie i trochę je zmoczyłam . Zaczęłam ścierać napis , ale nie zbyt dobrze to wyszło . Cała szminka się rozmazała , a lustro pokryła czerwona mazia . Po chwili do łazienki weszła sprzątaczka . Nie umiem nawet opisać jej miny . Musiałam się wytłumaczyć .
- Yyyy , niech panie popatrzy , co ktoś tu zrobił ? Właśnie weszłam do łazienki i zauważyłam to . - Powiedziałam , a sprzątaczka spojrzała na mokre , umazane tą samą czerwoną szminką papierowe ręczniki które trzymałam w rękach . Poczułam się niezręcznie , ale chociaż napisu już nie było .
- Idź . - powiedziała wkurzona sprzątaczka , a ja posłusznie wyszłam . Usiadłam przy stole . Jak widać jedzenie już przyszło . Bella spojrzała na moje czerwone ręce .
- Co , ty robiłaś w tej łazience ?
- Nic . - odpowiedziałam i zaczęłam szybko jeść . Chciałam jak najszybciej wyjść z tego miejsca . Widziałam zdziwienie Belli , ale po chwili również zaczęła jeść . Po chwili zjadłyśmy . Gdy płaciłam obok stała ta sprzątaczka . Patrzyła się na mnie krzywo . Wzięłam więc tylko jedzenie dla taty i Olgi na wynos i wróciłyśmy z Bellą do domu . Nareszcie byłam daleko od tamtego miejsca . Nie wrócę tam raczej prędko . Weszłam do gabinetu mojego taty z jedzeniem .
- Tato , proszę . Tu jedzenie dla ciebie i Olgi .
- Dobrze córciu . Kocham cię .
- Ja ciebie też tato . - uśmiechnęłam się i wyszłam . Udałam się do mojego pokoju . Usiadłam na łóżku i zaczęłam rozmyślać o całej tej przedziwnej sytuacji . Ciekawe kto napisałam ten "list" .



Po chwili do mojego pokoju weszła Bella . Usiadła obok mnie .
- Czego chcesz ? - spytałam .
- Musimy pogadać .
- O czym ?
- Powiedz serio . Co to było to coś czerwone na twoich rękach . Krew ? Zabiłaś kogoś w łazience ?
- Co ?! - byłam bardzo zdziwiona , że moja siostra ma takie głupie pomysły . Ja kogoś zabić ?! - Nie , skąd ty masz w ogóle takie pomysły ?! Jak mogło ci przyjść coś takiego na myśl ?!
- No to co to było ?!
- Szminka .
- Szminka ?!
- Tak , przez przypadek wyślizgnęła mi się i pobrudziła mi ręce .
- Nie wirze ci jakoś , ale ok .
- To teraz wyjdź .
- Dobra , dobra . - moja siostra wyszła . A ja wzięłam telefon do ręki . Nie wiedziałam czy czekać do jutra z tą wiadomością , czy zadzwonić do Fabiana . Bałam się bo nie widziałam się z moimi przyjaciółmi cały rok . Co jeśli znaleźli sobie lepszą Amber ? Co jeśli już o mnie zapomnieli i wykluczyli mnie z Sibuny ? Postanowiłam jednak zaryzykować i zadzwonić . Wybrałam numer do Fabiana i kliknęłam zieloną słuchawkę . Po chwili ktoś odebrał telefon Fabiana , ale to nie był Fabian .
- Halo ? - odezwał się kobiecy głos w słuchawce ...




I jak podobało się ? Pisać dalej ? Wiem , ten nie wyszedł mi taki długi , ale jest . Teraz pytanko : Kto odebrał telefon Fabiana ?

~Victoria~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hey , hey . Jestem ! Dzisiaj byłam u lekarza i jest lepiej . Ok , widzę , że spodobał wam się mój opek z czego się strasznie , ogromnie , niebywale cieszę . 2 rozdział prawdoppodnbnie pojawi się dzisiaj . Koffam was .


~Victoria~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Obudziłam się dosyć wcześnie rano . Spojrzałam na mój różowy zegarek . Była dokładnie 7.00. . Trochę się zdziwiłam bo zwykle śpię do 9.00. , ale to pewnie dlatego , że już jutro kończą się wakacje ! Dobra , za dużo czau spędzam z Fabianem . Tak czy tak jutro jadę do Anubisa ! Taaaak , na maksa za dużo czasu z nim spędzam . Wstałam i włożyłam na siebie byle co . Ha , ha , ha . Każdy nawet głupi wie , że ja nigdy nie wkładam na siebie byle co . Włożyłam więc coś na siebie po prostu boskiego i uczesałam sobie po prostu boską fryzurę . Zeszłam na dół . Nasza gosposia Olga już była w kuchni i gotowała jak zwykle coś ... okropnego . Zastanawiam się czemu tata jej jeszcze nie zwolnił ? Pewnie dlatego , że pracuje u nas już bardzo długo i jest niemal jak rodzina . Olga uśmiechnęła się na mój widok i od razu do mnie podbiegła .
- Ooo , panienka już wstała ? Tak wcześnie ?
- Wiesz Olgo nie mogłam jakoś spać .
- Dobrze , to może ci coś przygotuję na śniadanie .
- Nie ! - krzyknęłam , a Olga zrobiłam dziwną minę .
- Nie bo ty tyle pracujesz i ja dzisiaj mogę zjeść coś na mieście . Nic mi się nie stanie jak raz nie zjem tego pysznego jedzenia które dla nas gotujesz . - od raz się wytłumaczyłam .
- Och kochanie . Jesteś taka milutka , ale twój tatuś płaci mi za to żebym dla was gotowała , a nie żebyś jadła na mieście złotko .
- Ale Olgo , tatuś na pewno nie będzie miał nic przeciwko wyjaśnię mu wszystko jak wrócę . Żeby go udobruchać wezmę mu coś na wynos . Na pewno się ucieszy . - Olga znowu nabrała minę jakby się miała rozpłakać więc znów musiałam coś wymyślić .
- Na pewno się uciesz , że nie będziesz musiała dzisiaj się przemęczać i gotować dla nas wszystkich . Co ty na to ? Może zaszalejemy i zamówimy pizzę ?!
- Och , złociutka , bardzo bym chciała , ale to nie możliwe . Twój ojciec na pewno się nie zgodzi .
- To z nim pogadam . - popędziłam szybko do kabinetu taty jeszcze zanim Olga zaczęła się sprzeciwiać .



- Tato , czy mogłabym dzisiaj zjeść coś na mieście ?
Tat nie odpowiedział tylko siedział jak zamurowany .
- Tato ?! - machnęłam mu ręką przed oczami .
- Przepraszam córciu po prostu jestem zdziwiony , że tak wcześnie wstałaś . Zawsze śpisz o wiele dużej . O co się pytałaś ?
- Czy mogę zjeść dzisiaj na mieście ?
- Tak , ale poczekaj na Belle . Ona pójdzie z tobą .
- Co ?! Nie , tato . Czemu ona musi ze mną iść ?
- Bo obie jesteście moimi córkami i powinienem traktować was równo . Jeśli nie chcesz z nią iść to możesz zjeść to co zrobi ci Olga . Pasuje ? - spytał mnie się z lekkim uśmieszkiem .
- Yyyh , no dobra . Poczekam na nią .
- Dobrze i weźcie mi coś na wynos , a Oldze powiedz , że dałem jej wolne i jej też coś weź . - tata podał mi pieniądze . Wyszłam z gabinetu po czym udałam się do pokoju mojej wrednej siostry Belli . Bella jeszcze spała więc postanowiłam ją obudzić .
- Bella , bella . Obudź się ! - moja siostra nadal spała więc trzeba było przejść do czegoś innego . Poszłam do łazienki i nalałam w niej pełen kubek wody i znów wróciłam do pokoju Belli . Zgadnijcie co zrobiłam ? O tak . Cała woda z kubka po chwili wylądowała na moje kochanej siostrzyczce .



- Ej , co ty robisz ?! - do przewidzenia były krzyki Belli .
- Po prostu chciałam cię obudzić . Powinnaś mi dziękować bo gdybym cię nie obudziła musiałabyś zjeść na śniadanie to co przygotuje ci Olga . - powiedziałam ledwo powtrzymując śmiech . Bella nic nie odpowiedziała . Miała tylko wrogą minę na twarzy .
- Lepiej się ogarnij , a ja poczekam na dole . - wyszłam z pokoju mojej siostrzyczki i pobiegłam do kuchni .
- Amber , zwariowałaś ? Czemu kwiatuszku poszłaś do swojego taty , co ? Ojojoj , on na pewno mnie teraz zwolni ! - Olga od razu zaczęła swoje .
- A wiesz co ? Masz dzisiaj wolne , a ja z Bellą idziemy na miasto .
- Na prawdę ? Oooo , to idę oglądać mój serial ! Ciekawe co dalej z Eweliną . Błagam cię , przejrzyj wreszcie na oczy Ewelino ! - Olga pobiegła by oglądać ten swój jakiś " serial " , a w tym samym czasie na dół zeszła Bella .
- Idziemy ?
- Tak , pewnie . Chodźmy . - odpowiedziałam i wyszłyśmy . Droga nie zajęłam nam zbyt wiele czasu . Zanim się obejrzałam byłyśmy już w restauracji . Ja zamówiłam sałatkę owocową z sokiem pomarańczowy , a Bella spaghetti .
- Zaraz wrócę . Idę do toalety . - odezwałam się po długim milczeniu
- Ok , ja tu poczekam na jedzenie . - odpowiedziała Bella , a ja nic więcej nie mówiąc wyszłam do łazienki . Weszłam do niej i spojrzałam na lustro . Stanęłam , zamurowana gdyż co tam zobaczyła było zagadkowe i na pewno nie było tam bez powodu ...



I jak ? Podobało się ? Pisać dalej czy dać sobie spokój z opkami ? A teraz takie pytanie do was : Co Amber zobaczyła w toalecie ?

Koffam was , wasz Victoria .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hey , komu podoba się nowy styl Joy ? Mi bardzo . Dużo lepiej wygląda w ciuchach z 3 sezonu niż z 1 i 2 , choć wtedy też miała ładny styl . Oto zdjęcie po metamorfozie :



+ bonusik . Gif , jeśli się nie rusz to kliknijcie na niego .


~Victoria~
 

 
Hey , wiem , że to nie ma nic wspólnego z T.D.A , ale zgłosiłam się do konkursu na blogu : http://nataliaiania13579.pinger.pl/
Konkurs polegał na zrobieniu kolażu ze swoim ulubionym bohaterem z "Violetty" . Ja oczywiście zrobiłam z Lumiłą . Oto on :



Podoba wam się ? Mam szanse na wygraną ? Wasza Victoria
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hey , od dzisiaj to nie będzie blog o Amber tylko o Tajemnicach domu Anubisa . Co wy na to ? Fajny pomysł ? Mam nadzieję , że się spodoba . Miałam już blog o T.D.A , ale napisałam na nim , że przenoszę się na tego . Koffam was i dzięki za licznik .


~Victoria~
 

 
Hey , co tam ? Wyspaliście się ? Ja tak pół na pół . Wiem , wcześnie piszę , ale skoro nie chodzę do szkoły z powodu choroby to co mam innego do roboty ? Obczajcie jaką Amber ma sweet gitarę na tym zdjęciu . Kto by taką chciał ? Ja bym chciała , ale niebieską .


~Victoria~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hey , zaklepywanka dobiegła końca . Ale nie martwcie się bo niedługo zrobię nową i może jeszcze kiedyś odpadanke będzie tu bardzo dużo zabaw . Jak co to zdecydowaliście , że będę pisać opki o Amber !!!!! Tak się cieszę , że popieracie mój pomysł .


~Victoria~
 

 
Hey , co tam > Chciałam się was zapytać czy chcielibyście żebym pisała tu opki ? Oczywiście , że o Amber . Co wy na to ? Piszcie w komkach . Mam nadzieję , że spodoba wam się ten pomysł .



~Victoria~
 

 
Hey , ludzie . Nareszcie do was wróciłam . Musiałam iść robić zadania bo jestem chora więc trochę jest nadrabiania . Do szkoły już nie chodzę 2 tydzień i mam już zaległy do napisania sprawdzian za matmy , przyrody i w piątek piszą kolejny z przyrody więc kolejny sprawdzian będzie zaległy i w poniedziałek jeszcze piszemy z polskiego więc w sumie będę miała do napisania 4 sprawdziany . Po prostu bosko . No gorzej być chyba ni mogło . Choć w sumie mogło . Dobra , zobaczyłam jak się sprawy mają i kolejne 2 obrazki zostały zaklepanie czyli wolne są jeszcze 2 . Zaklepujcie .


~Victoria~
 

 
Hey , mam dla was dalszą część zaklepywanki . Radzę żebyście się pośpieszyli bo to zaklepania zostały tylko 4 obrazki . Zaklepujcie , zaklepujcie . Kto pierwszy ten lepszy . Koffam was .


~Victoria~
 

 
Hey , kto tęskni za Amber ? Ja bardzo . Normalnie ryczałam jak odchodziłam z T.D.A , a moment jak mówiła coś Alfiemu na ucho . Nie mogłam ! Po prostu nie mogę ! Kto uważa tak jak ja , że Tajemnice domu Anubisa bez Amber to nie to samo ? I tutaj macie tą scenkę . Na widok tego zdjęcia chce mi się płakać , a wam ? Ciekawi mnie co ona mu mówiła .



~Victoria~
 

 
Hey . Dalszy ciąg zaklepywanki z Amber . Zaklepujcie , zaklepujcie . Zostały już 2 zaklepane . Jeśli chcecie zaklepać dobra foty to lepiej się spieszcie bo w każdej chwili ktoś inny może je zaklepać .



~Victoria~
 

 
Hey , podoba wam się nowy wygląd mojego bloga . Nie wiem , jakoś zachciało mi się różowego koloru . Jak widać zmieniłam prawie wszystko . Kody , tło , nazwę , avek i wstawiłam jeszcze logo na bloga . Podoba się ? Mam nadzieję , że tak . Logo i avek sama zrobiłam więc radzę nie kopiować . Lepszy ten wygląd czy ten co miałam poprzednio ? Mi się wydaję , że ten jest śliczny . Ok , to do następnego wpisu , a kto wie , może to już nie długo . Papatki .



~Victoria~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hey , co tam u was ? Ja wczoraj byłam u lekarki i dalej muszę siedzieć w domu , ale to jeszcze nic . Do tego muszę jeszcze zażywać antybiotyk . Ok , ale dość o mnie na razie . Teraz mam dla was zaklepywanke z Amber Millington . Zaklepujcie rybki , kto pierwszy ten lepszy . Sama robiłam więc jak tylko zobaczę , że ktoś skopiował i na swój blog wstawił to nie wiem co mu zrobię normalnie więc uwierzcie , lepiej nie kopiować .



~Victoria~
 

 
Hey , wiem , że strasznie późno piszę , no może nie tak strasznie , ale wcześniej nie miałam czasu bo mam kartkówkę z angielskiego przez co dużo nauki , a to już do 6 klasy XD . Strasznie szybko leci ten czas . No niestety taka kolej rzeczy . A wiecie moje perełki co się dzisiaj stało ? Jadę sobie z Kościoła z mamą , tatą i moim dziadkiem i nagle patrzymy , a taki pan z naszej wsi leży na chodniku nie przytomny . Zatrzymaliśmy się , a moja mam zadzwoniła po pogotowie . Z początku myśleliśmy , że on nie żyje , ale później mój tata zauważyła , że oddycha , ale rozbił sobie głowę . Po jakiś 10 minutach przejechało pogotowie i wzięło go na nosze , a on odzyskał przytomność i okazało się , że jest pijany . Zaczął się kłócić , że nic mu niej jest i w ogóle przez co musieli go przywiązać do tych noszy . Później jeszcze jeździliśmy do jego rodziny żeby ją oznajmić o wypadku . Akurat dzisiaj jak mój tata nie miał czasu bo za parę godzin musiał wracać do Niemiec bo tam pracuję , a teraz miał wolne i przyjechał . Dużo ludzi przed nami jechało i nikt nie zatrzymał się żeby pomóc temu panu , a uwierzcie , że to nie jest możliwe , że go nie widzieli . Przeżycie , nie ? Jutro znowu szkoła . Chcę się wam iść ? Mi koszmarnie nie XD . Do jutra . Papatki . I żeby nie było pusto , zdjątko Dove Cameron . Kto ją lubi ? Ja bardzo .



~Victoria~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hey , jestem Victoria [ pseudonim ] , a na tym blogu chcę podzielić się z wami moimi przeżyciami , wiem , że pewnie was to za bardzo nie interesuje , ale co tam . Będę pisać tu też o innych rzeczach . Jakich ? Czytajcie bloga , a się dowiecie . A tak na marginesie to oglądaliście dzisiaj nowy film z Zendayą " Zaplikowani " ? Ja tak i twierdzę , że był odjazdowy , a wy ?



~Victoria~ <----- Podpisik
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›